Jeff Bezos, założyciel Amazona i najbogatszy obecnie człowiek na świecie (dane Forbes 2019), powiedział, że marka osobista „to jest to co mówią o Tobie, gdy wychodzisz z pokoju”. To co w takim razie mówią o Tobie?

Na markę osobistą składają się trzy czynniki: to kim jesteś, to co robisz i to jak Cię widać. Każdy z nich jest równie istotny ponieważ z założenia nasza marka ma być spójna, tylko wtedy komunikat jaki wysyłamy do naszych partnerów, klientów czy inwestorów
będzie skuteczny.
To kim jesteś – określa Cię jako człowieka, mówi o Twoich unikalnych cechach charakteru, zasobach, ale również o wartościach jakimi się kierujesz i o relacjach jakie budujesz.
To co robisz – mówi o Twoich kompetencjach, wiedzy, umiejętnościach.
To jak Cię widać – to Twój wizerunek, to jak wyglądasz, jak się prezentujesz, a także to jak się wysławiasz, jak się poruszasz oraz zachowujesz. Właśnie to jak nas widać, jest często najbardziej zaniedbanym czynnikiem, bo przecież nikt nie będzie oceniał
książki po okładce i nie szata zdobi człowieka, prawda? A może, parafrazując znane powiedzenie: jak nas widzą, tak nam płacą?

W 2012 roku wartość loga Coca Coli była wyceniana na 77 miliardów dolarów. Mowa tu o samym logo, to nie jest wartość produktu, marki, fabryk itp. To właśnie logo sprzedaje produkt. Oczywiście jeśli produkt jest słaby, samo logo nie wystarczy, nikt już drugi raz nie sięgnie po coś, co nie spełniło oczekiwań. Jednak dobra jakość lecz źle opakowana, nikogo nie skłoni do sprawdzenia zawartości. I tak samo jest z nami – nawet najbardziej kompetentny specjalista, nie będzie mógł udowodnić swojej wartości jeśli pojawi się na spotkaniu w niechlujnym ubraniu i w dodatku spóźniony. Takie bowiem cechy jakie zaprezentuje zostaną przez innych mimowolnie przypisane, także jego zawodowym kompetencjom. I choć nasz wizerunek nie może zastąpić naszej wiedzy, wizji i umiejętności, to może w znacznym stopniu
pomóc nam je „sprzedać” światu i wesprzeć nas w nawiązywaniu wszelkich relacji, zarówno zawodowych, jak i prywatnych.

Według badań, na zrobienie pierwszego wrażenia mamy ok. 5 sekund. Dla porównania, według tych samych badań, aby odwrócić złe pierwsze wrażenie potrzeba już 45 minut rozmowy. Ciekawe, że większość z nas podświadomie zdaje sobie z tego sprawę, o czym świadczyć może fakt, że na rozmowę o pracę, wywiad, czy egzamin wybieramy strój bardziej przemyślany i dbamy o to, by nasz wygląd reprezentował nasze umiejętności. Warto, aby nie zapominać o tym także później, bo markę osobistą budujemy przez cały czas trwania naszego życia zawodowego.